sobota, 1 października 2011

01.10.2011 Orzechowo


Międzynarodowy konkurs psów tropiących.
Z załogi międzynarodowej dotarli Słowacy z gruszkowicą;-)))
Inni nie dotarli, ale jak ładnie te flagi się prezentowały;-))))
Powrót Gościńcem Niborskim-NIE POLECAM, takie piachy, że szok.




poniedziałek, 19 września 2011

16-22 września Harrachov





Zaczęło się od pociągu, który miał milion godzin spóźnienia. Najpierw zerwana sieć pod Częstochową, potem palący się pociąg za Wałbrzychem, a na dodatek ukradli mi całą czeską kasę...
Pierwszego dnia, aby zdążyć na autobus o 7 rano musiałam się ewakuować oknem;-)
Potem nie udało mi się kupić mapy interesującego mnie terenu, więc pojechałam gdzie indziej innym cyklobusem.
A potem już było ślicznie.
W sumie tylko pół dnia deszczu.
I najlepszy na świecie naleśnik w Chatce Górzystów, z piwem całość 9zeta!!!




;-)))

sobota, 25 czerwca 2011

25-28.06



Z tortem pod pachą w nieznane

Olsztyn-->Katowice-->Bielsko Biała-->Cieszyn bus-->nogi Czeski Cieszyn-->pociąg Olomouc;-)))
Olomouc-->Czeski Cieszyn-->Cieszyn-->Kraków-->MONIA;-)))-->Warszawa-->OLSZTYN;-)))


I Kraków;-))